Silnik
: Moc 170 kM , szybki ,elastyczny,cichy,ekonomiczny .
5,0
Całokształt
To kolejna dobra konstrukcja VW .
Bajkopisarz opisujący jako badziewie itp albo trafili na auta powypadkowe lub \"odrzuty\" na polski rynek .Ja zawsze staram się kupować auto pochodzące z Niemiec , sprawdzić należy w ASO wiarygodność przebiegu i serwisów . Około 3/4 Passatów ma kręcone liczniki i fałszywe książki serwisowe!!!
Pasaat w firmie w Niemczech przejeżdża średnio 160 250 tys km w 3 lata ! Należy o tym pamiętać ale przebiegu do około 200 tys. nie należy się obawiać , pod warunkiem Serwisowania i Bezwypadkowej historii.
Mój poprzedni Passat służył mi ponad 3 lata bezawaryjnie i innej marki na dzien dzisiejsszy nie chcę (chyba że AUDI A6 ale są chore ceny auto 3 lata 70 tys zł !!! często z małą navi i ręczna klimą )
Wrażenia
5,0
Silnik
Przyjemność mieć 170 kM pod nogą
4,0
Skrzynia biegów
Ok. Ale w żony Golf V Plus 1,4 TSI wchodzą odrobinę lżej .
4,0
Układ jezdny
Zawieszenie troszkę twardsze niż w moim poprzednim Passacie B5FL (2003 r.) ale za to lepsze trzymanie w zakrętach przy szybszej jeżdzie
Komfort
4,0
Widoczność
ok.
5,0
Ergonomia
Bardzo wygodne fotele (wzór od sportline - skóra) wszedzie bardzo dużo miejsca - jak to w Passacie
5,0
Wentylacja i ogrzewanie
działa bez zarzutu
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Nikt nigdy nie narzekał bo nie ma na co !
5,0
Wyciszenie
bez zarzutu silniczek tylko mruczy.
Ekonomiczność
5,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
Jeżdżę dość \"żwawo\" jak rano jadę i jest pusto to około 160km/h . 6 biegów należy wykorzystywać również do ekonomicznej jazdy.
5,0
Stosunek jakość/cena
Kupiłem auto z Niemiec po lizingowe.Miał 2 lata i 9 miesiecy z przebiegiem 181 tys km.
wersja Higline zapłaciłem 48 tys + opłaty około 2,5 tys
Nowy w tej wersji (skóra , el. klapa, telefon duża navi itp) kosztuje ponad 130 tys !!!
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Odpukać nic se nie zepsuło .
Mity o awaryjności Passata biorą się z tego że część aut jest powypadkowych i w następstwie kiepskich napraw dzieją się różne dziwne rzeczy.
Mamy w podwórku 2 takie auta , szwagier wersje 140 km z 2006 roku .U niega padła pompa paliwa w zimę (jeżdził z niskim stanem paliwa ?) , łożysko w kole (przebieg 240 tys i wpadł w dziurę w jezdni )
Przy zakupie szukać egzeplarzy po modernizacji awaryjnych głowic (wersje 140 kM)