Moje pierwsze nowe auto, kupowane przed premierą. Po opiniach odnośnie Lexusa spodziewałem się "Bóg wie czego". Co dostałem? Popranego SUVa z poprawnym silnikiem. 7,5 sekundy do setki niby ok, ale dla auta klasy premium to trochę słabo. Wziąłem, ponieważ Lexus bardzo mało traci na wartości i najem długoterminowy jest bardzo korzystny.
Mam wersję Prestige i eko-skóry nie są miłe w dotyku, schowek jest masakrycznie źle spasowany, systemy wspomagania kierowcy działają wg ich własnego uznania..
Ponieważ kupowałem auto w 2021, zapłaciłem za niego mniej niż za byle jakiego Hyundai'a, ale generalnie... to nie jest ten sam Lexus, co kiedyś. Auto jest poprawne. A to za mało by uzurpować sobie tytuł Lexuasa, który kiedyś na chodzącym silniku utrzymywał monetę w bezruchu.
W skrócie - dobre auto, ale nie wywołuje emocji. Stąd mój następny wybór nie będzie Lexusem.
Wrażenia
3,0
Silnik
Teoretycznie niczego nie brakuje, ale w mieście. Na trasie to co najwyżej średniak, a mówimy o Lexusie.
4,0
Skrzynia biegów
Jasne - to przypadłość tej skrzyni, że auto wyje na potęgę, jak je męczymy, ale generalnie robi robotę...
3,0
Układ jezdny
Auto miękkie, systemy wspomagania działają wg własnego uznania.
3,0
Karoseria
Spasowanie elementów zaskakująco słabe, auto oddane do kilku poprawek producentowi.
Komfort
4,0
Widoczność
Jest ok.
4,0
Ergonomia
Wszystkie kontrolki blisko kierowcy.
4,0
Wentylacja i ogrzewanie
Ok.
5,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
5,0
Wyciszenie
Ok.
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
5,0
Stosunek jakość/cena
Przy obecnych cenach - NX za którego zapłaciłem (w skali lat) poniżej 200k jest rewelacyjny.
Niezawodność
5,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
5,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Pb
- zużycie paliwa dla silnika 350h 242KM 178kW
[l/100km]