Ogólnie nie kupiłbym jeszcze raz forda z silnikiem TDCI...być może wziąłbym benzynke lub diesla tddi.
Wrażenia
1,0
Silnik
Zakupiłem ten samochód z myślą że będę korzystał z niego przez dłuższy czas.
Kupiłem w Listopadzie 2010. w Październiku będąc na delegacji siadły wtryski - holowanie z warszawy do częstochowy, kupa nerwów i na koniec najlepsze ponad 3200zł za regenerację wtrysków! Mechanik od razu powiedział że silniki DCI są tak wrażliwe na paliwo że masakra, poza tym przy przebiegu ponad 260tys wtryski to TRUPY!!!
Samochód sprowadziłem z Niemiec.
Chciałem WAM napisać jeśli zastanwiacie się nad zakupem samochodu z tym silnikiem to lepiej naprawdę przemyśleć 2 razy. Poza tym chciałbym przestrzec wszystkich odnośnie przebiegu większość focusów ściąganych z zagranicy z 2002 ma przebieg ok 160-180 tys a nawet mniej!!!-nie dajcie się nabrać!!!! mój miał oryg 260 udokumentowany- większość ściaganych ma w 90% przypadków cofane liczniki!!
Mało prawdobodobne aby 11 letni samochód robił w Niemczech mniej niż 25-30 tys km.rocznie!
3,0
Skrzynia biegów
Czasami ciężko wchodziły biegi, ale kwestia przyzwyczajenia.
4,0
Układ jezdny
To zdecydowanie największa zaleta tego samochodu.
Wcześniej miałem meganke 2 w dieslu z 2003 roku i focus w zakrętach biję ją na głowę. Zdecydowanie lepiej się trzyma drogi.
Komfort
4,0
Widoczność
Widoczność ok.
4,0
Ergonomia
8/10
3,0
Wentylacja i ogrzewanie
Jak na dieselka to dość długo się nagrzewał, Reno megane zdecydowanie szybciej, a mój stary golf 3 w dieslu zdecydowanie najszybciej.
4,0
Przestrzeń dla kierowcy i pasażerów
Przestrzeń ok
3,0
Wyciszenie
Myślę że też ujdzie
Ekonomiczność
4,0
Łatwość utrzymania (pod względem kosztów)
jak na 115km spalanie średnio ok 6,5l/100 przy dość dynamicznej jeździe.
3,0
Stosunek jakość/cena
Niezawodność
1,0
Bezawaryjność (drobiazgi)
Problemy z klamką. - czasami ciężko się ją otwierało.
1,0
Bezawaryjność (poważne usterki)
Porażka TOTALNA.
Siadły WTRYSKI - 3200zł regeneracja + holowanie koszmar.
Poza tym gdy dostał powyżej 3000tys obrotów momentalnie słabła moc i ledwo jechał. Być może mogło to być spowodowane zaworem ERG że się zapychał ale to tylko moje domysły, NASZCZĘSCIE GO SPRZEDAŁEM i pozbyłem sie problemu tym bardziej że lada dzień musiał bym wymienić rozrząd + za 10 tys pewnie i tak znów padną wtryski.
On
- zużycie paliwa dla silnika 1.8 Duratorq TDCi 115KM 85kW
[l/100km]